Nieoczywistość języka przełamywać. Burnes po śląsku

Ukazała się książka, jaka dziesięć lat temu byłaby nie do pomyślenia. Mirosław Syniawa, którego tom Dante i inksi na tym blogu prezentowałem. Mirosław Syniawa konsekwentnie kroczy obraną drogą: zagłębianie się w historię języka i jego zróżnicowanie terytorialne zaowocowało Ślabikŏrzym niy dlŏ bajtli, potem przekłady z różnych języków i poetów, a teraz ukochany przez Szkotów Robert Burns.

Burns 2016 - Syniawa - 0001 Burns 2016 - Syniawa - 0002
Co mnie cieszy jako autora tego bloga — zostaliśmy wspomniani we wstępie. Języki nieoczywiste to jest jednak kategoria coś-w-sobie-mająca. Bardzo mi miło.

Burns 2016 - Syniawa - 0005
Język przekładów gładki. Czyta się miło. Nie zdziwię się, gdy usłyszę te teksty jako piosenki śpiewane przez śląskich miłośników szkockości i biesiady.
Burns 2016 - Syniawa - 0006 Burns 2016 - Syniawa - 0007

Remember Tam O’Shaneter’s Mare. Spōmnijcie se Tamowã klaczkã. Wiersze i śpiywki Roberta Burnsa. Ze ślōnskimi translacyjami ôd Mirka Syniawy. Kotōrz Mały: Silesia Progress — Stowarzyszenie Osób Narodowości Śląskiej, 2016 (Canon Silesiae. Bibliotyka Tumaczyń 6). Afterword: Hamish MacDonald. Between Scotland and Silesia: Tomasz Kamusella.

Nowy słowiański język literacki

Osiemnaście lat temu ogłoszono, że powstał nowy słowiański język literacki — język rusiński. Ilustruje to publikacja A New Slavic Language Is Born. The Rusyn Literary Language of Slovakia, Columbia University Press, New York 1996.

Pełnoletność zdecydowanie temu językowi w warunkach wolności służy. W Preszowie jest językiem prac naukowych, jest wykładany. Nie kwestionuje się ani jego istnienia, ani zasadności kodyfikacji.

Coś takiego można powiedzieć również w chwili, gdy w ramach serii Canon Silesiae – Bibliŏtyka Tumaczyń wydano książkę Dante i inksi. Poezyjŏ w tumaczyniach Mirosława Syniawy, Kotōrz Mały 2014.

Wiele jeszcze o tych przekładach zostanie napisane. Jeśli jednak tłumaczenia tworzą język literacki, język literatury, to w kategoriach stworzonych przez Aleksandra Duliczenkę uznałbym, że górnośląski mikrojęzyk literacki nie jest już in statu nascendi, ale że właśnie się narodził.

I tyle. Jeśli Dante z Wergiliuszem rozmawiają po śląsku (a pamiętamy, że całkiem niedawno w tej samej serii wydano przekład Prometeusza skowanego Ajschylosa, dokonany przez prof. Zbigniewa Kadłubka), to mamy literaturę. Ortografia i gramatyka wyglądają dobrze, choć oczywiście o szczegółach można dyskutować*, ale najlepiej czynić to na gruncie nowej dziedziny slawistyki — filologii śląskiej. To nowy etap rozwoju, którego nie wolno przegapić ani zbagatelizować.

Dante i inksi 01 Dante i inksi 02

* Drodzy Górnoślązacy, jaki jest dopełniacz liczby pojedynczej rzeczowników, które odpowiadają polskim wyrazom plemię, ramię, brzemię, imię, ciemię, a także cielę, źrebię? Odpowiedzi najlepiej kierować na adres artur.czesak[małpa]gmail.com