Po śląsku w Piekarach Śląskich

Echa Dnia Języka Ojczystego

Jedno z ech dobiegło z Piekar Śląskich. Tamtejsza aktywistka, pani Helena Leśniowska, prezes miejscowego koła Związku Górnośląskiego, zorganizowała czytanie po śląsku w domu kultury w Dąbrówce Wielkiej (to dzielnica Piekar, niegdyś samodzielna gmina, znana z kultywowania tradycyjnego stroju). „Dziennik Zachodni” zdał 25 lutego 2016 r. relację z wydarzenia:

- „Ślonsko godka” to element naszej kultury, naszego hajmatu*. Jest nam bliska i w tym tkwi jej magia. Nie tylko jest bliska tym, którzy tutaj na Śląsku się urodzili, ale też tym, którzy tu przyjechali, stwierdzili, że to jest ich miejsce do życia i uczą się gwary śląskiej – mówi Leśniowska. – Zależy nam, aby ten język razem z moim pokoleniem nie zaginął. Trzeba dbać o niego, pielęgnować go i stale podejmować działania promujące śląski. Ważne jest też, by zachęcać kolejne, młode pokolenia, żeby chciały się nim posługiwać.

Pani Helena Leśniowska zredagowała książkę pt. Rajza z piekarskôm godkôm. Nakład wyczerpany, ale gdyby ktoś chciał mi ją podarować, chętnie przyjmę  8-)
* Hajmat — to jest takie miejsce, gdzie się jest u siebie.

Monografia Podegrodzia i podegrodzkiej gminy

Piękna miejscowość gminna Podegrodzie z okazji 1000-lecia swego istnienia w historycznych zapiskach zdobyła się na wydanie okazałej monografii pod redakcją prof. Feliksa Kiryka. Wielka w tym wszystkim zasługa instytucji, które wykazały się pietyzmem dla własnej ziemi i tradycji. Ja sam widziałem dobrą współpracę samorządu z wójt Małgorzatą Gromalą, ośrodka kultury i parafii. W Podegrodziu współistnieje szacunek dla tradycji i świetne odnajdywanie się we współczesności.

Relację z promocji publikacji znajdujemy tu. Czytelników spoza regionu uwiadamiam jednak, że błogosławiony marianin rodem z Podegrodzia nazywał się Papczyński, a nie tak, jak napisali metropolitalni sprawozdawcy.
______________________________________________________________
Wersja tekstowa dla zainteresowanych:

PODEGRODZIE I GMINA PODEGRODZKA

ZARYS DZIEJÓW

 

POD REDAKCJĄ

FELIKSA KIRYKA

 

KRAKÓW 2014

 

ISBN 978-83-60154-37-3

 

Wydawnictwo Antykwa. Wydanie I, Kraków 2014

 

Szanowni Państwo

Zapraszam Państwa do niezwykłej i fascynującej podróży historycznej po zakątkach Podegrodzia i sołectwach podegrodzkich od czasów ich powstania do współczesności.

Trzymają Państwo w rękach pierwsze wydanie monografii poświęcone Ziemi Podegrodzkiej. Już sama objętość opracowania świadczy, że materiał źródłowy był bardzo obszerny i jego przygotowanie wymagało niezwykłej staranności i rzetelności. Jestem pewna, że monografia zainteresuje nie tylko pasjonatów historii, ale także wszystkich mieszkańców gminy i naszych przyjaciół. Przeglądając karty monografii mamy szansę wzbogacić swoją wiedzę o naszej „małej ojczyźnie”, z którą związaliśmy swoje życie i uchronić zapisane tam historie od zapomnienia, mając na uwadze, że dzisiaj my wszyscy tworzymy swoją, kolejną część historii, która będzie oceniona przez potomnych. Pamiętajmy więc o ponadczasowych słowach naszego wybitnego krajana, błogosławionego o. Stanisława Papczyńskiego: „Narodziliśmy się nie dla samych siebie, lecz dla Ojczyzny. Nie jest obywatelem państwa ten, kto żyje tylko dla siebie, chociaż z trudem da się powiedzieć o kimś, że żyje dla siebie, jeśli nie żyje dla nikogo innego”. Wierni tej zasadzie mieszkańcy Ziemi Podegrodzkiej od zarania dziejów odgrywali i odgrywają znaczącą rolę w życiu społecznym kraju.

W roku 2014 obchodzimy jubileusz 1000-lecia miejscowości i parafii Podegrodzie. To doskonała okazja do zapoznania się z przeszłością tych terenów. Wydanie monografii, zawierającej kompetentną i wielowiekową syntezę dziejów Ziemi Podegrodzkiej, jest zwieńczeniem i trwałym pomnikiem tych obchodów.

Serdecznie dziękuję Autorom niniejszej publikacji, którzy pod kierunkiem nie-ocenionego prof. Feliksa Kiryka dokonali tytanicznej pracy, wyszukując w zakamarkach archiwów nieznane fakty z dziejów naszej ziemi. Dziękuję wszystkim innym osobom zaangażowanym w powstanie tego dzieła.

Jestem pewna, że monografia Gminy Podegrodzie spotka się z dużym zainteresowaniem i będzie powodem do dumy z dokonań naszych poprzedników.

Małgorzata Gromala

Wójt Gminy Podegrodzie

 

SPIS TREŚCI

Małgorzata Gromala, Wprowadzenie … 5

Feliks Kiryk, Wstęp … 7

Wykaz skrótów … 13

Jan Lach, Tomasz Mrówka

Zarys warunków przyrodniczych gminy Podegrodzie … 15

Budowa geologiczna … 16

Rzeźba terenu … 21

Klimat… 25

Stosunki wodne… 28

Gleby – struktura użytkowania terenu … 31

Ochrona przyrody… 35

Turystyka… 35

Problemy sozologiczne gminy Podegrodzie … 37

Jacek Poleski

Archeologia o przeszłości Podegrodzia … 39

Andrzej Jureczko W średniowieczu… 87

Podegrodzie… 88

Pozostałe wsie Gminy Podegrodzie … 104

Franciszek Leśniak

W okresie Rzeczypospolitej szlacheckiej XVI-XVIII w. … 135

Przynależność administracyjna… 135

Własność … 140

Życie gospodarcze i stosunki społeczne … 160

Wobec wojen, konfliktów wewnętrznych i klęsk żywiołowych … 192

Parafia i parafianie … 199

Opieka społeczna, oświata i szkolnictwo … 208

JAN WNĘK

Pod berłem Habsburgów (1770-1918)… 213

Stosunki własnościowe … 213

Zaludnienie oraz materialne i kulturalne warunki bytowania społeczności wiejskich ..Życie gospodarcze … 246

Samorząd gminny … 266

Organizacje społeczno-gospodarcze … 273

Zycie polityczne … 281

Oświata i kultura … 292

Kościół i parafia … 311

W latach wielkiej wojny … 318

Uwagi końcowe … 322

TADEUSZ ALEKSANDER

Między wojnami światowymi (1918-1939)… 325

Po odzyskaniu niepodległości… 325

Obszar i mieszkańcy… 327

Stosunki gospodarcze … 338

Samorząd terytorialny… 348

Życie polityczne. Stowarzyszenia gospodarcze i społeczno-kulturalne … 351

Szkolnictwo i oświata … 372

Parafie i życie religijne … 389

Życie kulturalne … 392

JAKUB BULZAK, JACEK CHROBACZYŃSKI

W latach okupacji niemieckiej (1939-1945)… 401

Wstęp… 401

Mniejszość niemiecka w gminie przed II wojną światową … 404

Dramat wrześniowy 1939 … 406

System okupacji. Polityka i praktyka okupanta … 410

Represje … 422

Konspiracja … 424

Okupacji dzień powszedni… 435

Kościół i życie religijne … 447

Szkolnictwo … 450

Koniec okupacji. Wyzwolenie … 453

LESZEK MIGRAŁA

W pierwszym powojennym trzydziestoleciu (1945-1975)… 457

Lata odbudowy i przemian ekonomiczno-społecznych oraz politycznych (1945-1948)… 457

Ustrój gminny i gromadzki. Życie polityczne … 484

Służba zdrowia. Zakłady produkcyjne i instytucje spółdzielcze … 493

Oświata i szkolnictwo. Stosunki kulturalne. Organizacje społeczne … 515

Parafie i życie religijne … 543

JERZY LEŚNIAK

Gmina Podegrodzie w latach 1975-2014 … 551

U schyłku PRL… 551

W okresie III Rzeczpospolitej… 582

BOGUSŁAW KRASNOWOLSKI

Przekształcenia przestrzenne, zabytki i wartości kulturowe … 771

Etapy przemian …771

Układy przestrzenne …779

Zespoły sakralne …789

Zespoły dworskie… 817

Zabudowa użyteczności publicznej… 819

Budownictwo regionalne … 820

Mała architektura: kapliczki, figury, pomniki… 825

Twórczość plastyczna: od XIX w. do współczesności… 825

Zakończenie … 833

MARIA BRYLAK-ZAŁUSKA

Zarys kultury materialnej Lachów Podegrodzkich … 835

Wprowadzenie … 835

Sądecczyzna – Lachy Sądeckie – Lachy Podegrodzkie … 837

Budownictwo wiejskie… 839

Urządzenie i zdobnictwo mieszkań … 853

Zajęcia gospodarcze i zwyczaje z nimi związane. Pożywienie … 861

Rzemiosło i inne zajęcia pozarolnicze … 874

Strój i ubiór Lachów Podegrodzkich … 878

ANEKSY

Ks. Józef Walaszek

Bł. O. Stanisław Papczyński – życie i jego dzieło … 903

Ks. Jan Wnęk

Wykaz właścicieli gruntów w Podegrodziu w latach 1786-1787, 1820 … 915

Indeks nazwisk … 929

Indeks nazw geograficznych … 973

 

Kurs doskonalący dialektu kurpiowskiego

Świadectwem zmian w sytuacji gwar i dialektów jest kurs, który uroczyście zakończył się niedawno w Kadzidle.

Lokalna, ukochana mowa nie jest „we władaniu” dialektologów, lecz została „odzyskana” przez lokalne elity. Nie jest traktowana jako relikt, lecz podejmowane są kroki ku jej rozwojowi. Jednym z takich kroków jest „ogarnięcie” jej stanu obecnego, dopracowanie wersji standardowej, aby nie spierać się o litery, zapis itp., ale rozwijać jej formę literacką.

O kurpiowskim „dialekcie literackim” mówi prof. Jerzy Rubach. Ponieważ jest anglistą, podchodzi do kurpiowszczyzny niestandardowo, czym budzi zdziwienie, a nawet sprzeciw przedstawicieli dialektologii bardziej tradycyjnej. Wierzę, że dyskusja mogłaby wiele kwestii wyjaśnić.

A oto doniesienie portalu eostroleka.pl. Cytuję je, żeby było wiadomo, kto i gdzie działa. Może uda się tam pojechać w lecie:

Kurs doskonalący z dialektu kurpiowskiego trwał od października 2014 roku. Raz w miesiącu odbywały się zajęcia w różnych miejscowościach gminy Kadzidło, która dzięki inicjatywie Dariusza Łukaszewskiego, wójta gminy jako pierwsza wprowadziła zajęcia regionalne w szkołach w Chudku, Wachu, Dylewie i Kadzidle.

Zajęcia kursu były prowadzone przez Henryka Gadomskiego, Tadeusza Greca oraz Mirosława Grzyba.
Uroczyste zakończenie kursu rozpoczęły występy dzieci z Kadzidła i Łęgu Starościńskiego przygotowane przez nauczycielki, które w kursie brały udział: Halinę Cichoń we współpracy z Małgorzatą Białczak oraz Beatę Brzeską we współpracy z Zofią Niechodą.
Podczas spotkania można było posłuchać wykładu prof. Jerzego Rubacha, autora książki „Zasady pisowni kurpiowskiego dialektu literackiego”.

A oto wyimek z książki, która pokazuje — zgodnie ze starą dobrą lingwistyczną tradycją — język na przykładzie Pater noster:

Bukówiec Górny i Spisz — słownik wspólnie stworzony

Dwie lokalne grupy działania (to ciekawy element aktywności społecznej i samorządności):
Wielkopolska Lokalna Grupy Działania Kraina Lasów i Jezior (powiat leszczyński)

Kraina Lasów i Jezior

i LGD Stowarzyszenie Rozwoju Spisza i Okolicy

odnalazły się i postanowiły wspólnie wydać słownik swoich gwar — wielkopolskiej gwary miejscowości Bukówiec Górny i małopolskiej z kilku miejscowości w północnej części Spisza (głównie Łapsze Niżne, Niedzica, Nowa Biała, Czarna Góra).

Słownictwo zostało zaprezentowane w słowniku. Oczywiście okazuje się, że amatorski słownik gwarowy to skarbnica bytów leksykalnych nie całkiem dobrze znanych dialektologii. Autentyczne cytaty i zdjęcia są wielkim walorem publikacji.

Bukówiec Górny i Spisz - 0123 Bukówiec Górny i Spisz - 0124 Bukówiec Górny i Spisz - 0125

Słownik Bukówiec Spisz przykładowa 2 Słownik Bukówiec Spisz przykładowa

Słownik został zaprezentowany w Bukówcu Górnym 7 grudnia

CAM03367 CAM03372

i w Nowej Białej 14 grudnia 2014 r.

CAM03390 CAM03392 CAM03396
(zespół Honaj z Dursztyna).

Zdaje się, że czas rozpocząć szczegółowe badania porównawcze nad strojami kobiecymi zaprzyjaźnionych regionów. Od lewej: Elżbieta Łukuś z Niedzicy i Zofia Dragan z Bukówca Górnego — współautorki słownika.

podobieństwo stroju z Niedzicy i z Bukówca Górnego pod Lesznem

To nie mógł być przypadek.

PS. Kto chce słownik nabyć, niech pisze do mnie. Dogodóme sie (29,99).

Tańce i pieśni Pogórzan

Pogórzanie to polska grupa etnograficzna, której siedziby rozciągają się (może to w odniesieniu do niektórych miejscowości Krohowskie praesens etnographicum) od położonych na wschód od Nowego Sącza w powiecie nowosądeckim miejscowości Korzenna (stolica gminy), Lipnica Wielka (nie mylić z Orawą!), Bukowiec po Drohobyczkę i Przedmieście Dubieckie w powiecie przemyskim.

W Bobowej, miejscowości znanej ostatnio z dbałości o wielokulturowe dziedzictwo, pamięć o żydowskich mieszkańcach, ukazała się książka poświęcona opisowi tańców.

Książka Tańce i pieśni Pogórzan pod red. Henryka Kusia (Bobowa 2014) zawiera jednak więcej niż mówi sam tytuł, ponieważ jest ciekawym kompendium etnograficznym.

Bardzo interesujący jest opis stroju pogórzańskiego napisany przez sądecką badaczkę Marię Brylak-Załuską.

Książkę podarowała mi pani choreograf Stefania Bogumiła Kowalska. Bardzo dziękuję!

Pogorzanie - 0045 Pogorzanie - 0046 Pogorzanie - 0047Pogorzanie - 0048

Gwara pałucka ma miłośników i specjalistę Kaźmiyrza

Mirosław Kaźmiyrz Binkowski nie jest starcem, ale pamięć o Żninie, mieście i ludziach, a także (może zwłaszcza) o gwarze pałuckiej, gwarze żnińskiej to domena, w której jest według mnie specjalistą najwyższej klasy. Proszę sprawdzić.

Gwarę pałucką zna. Umie też składać ją w wiersze.

Zebrał „swój” słownik — Mój słownik gwary pałuckiej. Dzieło bardzo cenne.

Binkowski 2009

Wielką zaletą jest istnienie wersji elektronicznej słownika.

Każdy może słownik ściągnąć, łatwiej więc o uzupełnienia i dyskusję.

Wielki słownik gwary podhalańskiej nadchodzi

Poszła wieść w świat za pośrednictwem Polskiej Agencji Prasowej, na którą powołuje się i Gazeta Wyborcza, i Telewizja Polska, że lada kwartał ukaże się pierwszy tom wielkiego słownika gwary i kultury podhalańskiej, który od kilku lat przygotowuje prof. Józef Kąś, pracownik Katedry Historii Języka i Dialektologii Wydziału Polonistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie.

Ale w obu tych miejscach, prezentując słownictwo podhalańskie, błędnie zapisano fosiong zamiast fasiong, czyli (tu już znać definicyjną precyzję i sumienność Autora) „rodzaj wozu konnego z siedzeniami, z jednolitym koszem wyplatanym z jesionowych lub jałowcowych łubów oraz płótnem rozpostartym na pałąkach, stanowiącym osłonę przed deszczem, wiatrem i słońcem w czasie dalszych wyjazdów, np. na jarmark, na wesele”.

Słowo fasiong, zapisywane też jako fasiąg (może przez pokrewieństwo z istniejącym w polszczyźnie ogólnej wasągiem), znane jest wszystkim, którzy śledzą boje i polemiki wokół wożenia ludzi przez podhalańskich fiakrów do Morskiego Oka.

fasiongi są tam od niepamiętnych czasów, czyli chyba od 2008 roku, jeśli dobrze rozumiem tekst Jolanty Flach sprzed kilku lat.

O samym zaś profesorze Kąsiu można przeczytać nieco na okładce drugiego wydania jego monumentalnego Słownika gwary orawskiej (Księgarnia Akademicka, Kraków 2011):

Kąś, Słownik gwary orawskiej, wyd. 2, okładka

Akcja „Zapomniane Śląskie Słowa”

Seniorzy z Pszowa i okolic przyjemnie i pożytecznie spędzają część swego wolnego czasu.

Można o tym przeczytać w Dzienniku Zachodnim.

Także piszący te słowa, zainteresowany i pozytywnie zaskoczony, że w akcji o niewielkim przecież zasięgu, znajdują się i potwierdzają swą żywotność słowa niezbyt częste, o ograniczonym zasięgu, będące świadkami historii Górnego Śląska i kontaktów językowych między dialektami i językami na terytorium i na pograniczach regionu, został zapytany przez Dziennik Zachodni i się wypowiedział:

Czesak: Śląski to żywy język i dobrze rokuje.

Wieś Lubenia — słownik, który jest muzeum i pomnikiem

Lubenia to wieś będąca siedzibą gminy Lubenia w woj. podkarpackim, powiat rzeszowski.

Aleksander Bielenda opublikował właśnie książkę pod znamiennym tytułem Muzeum słowa. Słownik gwary lubeńskiejWydawcą jest Gminna Biblioteka Publiczna w Lubeni, na której stronach można przeczytać o przedsięwzięciu i promocji wydanej książki.

Książka zawiera obszerną przedmowę, opisującą historię miejscowości — odwiecznego pogranicza polsko-ruskiego — bogaty słownik, zdjęcia dawnych sprzętów gospodarczych, objaśnienia dotyczące miejscowych nazw własnych oraz podania.

To lokalne wydawnictwo może być wzorem dla wielu innych Lokalnych Grup Działania, a także dla tych miłośników swojej krainy, którzy chcieliby się podzielić swoimi zbiorami i wiedzą.

Łapsze Niżne – wszechstronna książka o historii wsi i regionu

Łapsze Niżne na Spiszu, opisane w książce Z dziejów Łapsz. 700-lecie przybycia Zakonu Bożogrobców na Zamagurze Spiskie. Praca zbiorowa pod redakcją Juliana Kowalczyka, Łapsze Niżne – Nowy Targ 2013.
Książka budzi podziw.
Zachęcam.