Po śląsku na Wielkanoc

Z życzeniami wielkanocnymi sprawa jest mocno podejrzana. Jeśli ktoś poważnie bierze święte i straszne tajemnice, które chrześcijanie czczą i przeżywają podczas triduum paschalnego, to wysyłanie spoilera, że grób pusty wpośród postu może być pewną niestosownością.
Ale ja dziś, w Wielką Sobotę, ze skrzynki pocztowej wygarnąłem piękny prezent od internetowego Kamrata — Jana Kaintocha i jego Żony Ewy z Pszowa.
Zapraszam do obejrzenia, przeczytania, namysłu i ucieszenia się wraz ze mną.

Kaintoch_Wielkanocnie-001

 

Wiersz znajduje się w książce Ślonskie wiersze wydanej w sierpniu roku 2014.
Kaintoch_Wiersze_okładka-001

Print Friendly

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.