Nowy słowiański język literacki

Osiemnaście lat temu ogłoszono, że powstał nowy słowiański język literacki — język rusiński. Ilustruje to publikacja A New Slavic Language Is Born. The Rusyn Literary Language of Slovakia, Columbia University Press, New York 1996.

Pełnoletność zdecydowanie temu językowi w warunkach wolności służy. W Preszowie jest językiem prac naukowych, jest wykładany. Nie kwestionuje się ani jego istnienia, ani zasadności kodyfikacji.

Coś takiego można powiedzieć również w chwili, gdy w ramach serii Canon Silesiae – Bibliŏtyka Tumaczyń wydano książkę Dante i inksi. Poezyjŏ w tumaczyniach Mirosława Syniawy, Kotōrz Mały 2014.

Wiele jeszcze o tych przekładach zostanie napisane. Jeśli jednak tłumaczenia tworzą język literacki, język literatury, to w kategoriach stworzonych przez Aleksandra Duliczenkę uznałbym, że górnośląski mikrojęzyk literacki nie jest już in statu nascendi, ale że właśnie się narodził.

I tyle. Jeśli Dante z Wergiliuszem rozmawiają po śląsku (a pamiętamy, że całkiem niedawno w tej samej serii wydano przekład Prometeusza skowanego Ajschylosa, dokonany przez prof. Zbigniewa Kadłubka), to mamy literaturę. Ortografia i gramatyka wyglądają dobrze, choć oczywiście o szczegółach można dyskutować*, ale najlepiej czynić to na gruncie nowej dziedziny slawistyki — filologii śląskiej. To nowy etap rozwoju, którego nie wolno przegapić ani zbagatelizować.

Dante i inksi 01 Dante i inksi 02

* Drodzy Górnoślązacy, jaki jest dopełniacz liczby pojedynczej rzeczowników, które odpowiadają polskim wyrazom plemię, ramię, brzemię, imię, ciemię, a także cielę, źrebię? Odpowiedzi najlepiej kierować na adres artur.czesak[małpa]gmail.com

Print Friendly

4 Komentarze

  1. Jo bych to ôdmiyniōł podobnie jak w polskij godce – plymiynio, ramiynio, brzemiynio, imiynio/miana, ciymiynio, cielyńcio. Na ramiã żech znod taki słowo „pleco” w dykcyjōnorzu. A imiã to u mie „miano” i to ôdmiyniōm choby „dobro”.

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.